r e k l a m a

Partner serwisu


Agrotechnika

Usuwać czy nie?

Do zbiorów jabłek przeznaczonych do przechowywania mamy jeszcze trochę czasu. Co należy zrobić w sadach uszkodzonych przez przymrozki.

W sadach niezabezpieczonych przed przymrozkami owocowanie jest zróżnicowane. Plonowanie zależy od spadków temperatury, czasu ich utrzymywania się oraz od fazy rozwoju roślin. Poprawę sytuacji uzyskiwano dzięki zabiegom z użyciem regulatorów wzrostu. Jeśli nawet takie sady owocują na dość dobrym poziomie, to nie wszystkie owoce wykształcą nasiona. Niektóre jabłka mogą być zdeformowane oraz mogą mieć uszkodzoną skórkę w postaci ordzawień, tzw. lizaków lub obrączek. W przypadku gdy ilość jabłek na drzewie jest zadowalająca, a dotychczas nie wykonano ręcznego przerzedzania i część owoców ma takie uszkodzenia, warto usunąć ręcznie owoce odbiegające wielkością od pozostałych (najmniejsze) oraz z defektami jakościowymi. 
Na drzewach ze zbyt małą ilością zawiązków nie usuwamy jabłek z defektami, ponieważ wpłynęłoby to negatywnie na pozostałe owoce (mogą one przerosnąć lub może na nich wystąpić np. gorzka plamistość podskórna) i nasiliłoby wzrost wegetatywny. W takich kwaterach powinny być podjęte działania w celu ograniczenia konkurencji wzrostu wegetatywnego do pozostałych owoców. Dlatego w sadach, gdzie owoce nie są prawidłowo wykształcone (nie mają nasion) oraz jest ich za mało, szczególnie ważne jest intensywne nawożenie dolistne, a właściwie do owocowe wapniem. Warto też wykonać analizę na zawartość makroskładników w owocach, szczególnie pod kątem poziomu potasu i wapnia. Stosunek tych dwóch pierwiastków (K : Ca) powinien być poniżej 25. Mamy jeszcze ponad miesiąc do zbiorów, więc jesteśmy w stanie wykonać kilka zabiegów nawozami zawierającymi wapń.
Więcej w artykule Przemysława Badowskiego pt. „Sezon na finiszu” w sierpniowym numerze „Sadu Nowoczesnego”.
Zdjęcie: H. Czerwiński

Tagi:

Zobacz także

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 9/2017
Odmiany przyszłości