r e k l a m a

Partner serwisu


Agrotechnika

Śliwy i czereśnie w polskich szkółkach

Dlaczego jest ich tak mało pytamy Macieja Lipeckiego, szkółkarza, prezesa Stowarzyszenia Polskich Szkółkarzy.

Generalnie rynek śliw jest bardzo płytki, przez 3 lata odnotowaliśmy niewielki popyt, zeszły rok był lepszy, bo nie było śliw w szkółkach. Wielu sadowników szuka drzewek na podkładkach karłowych (Węgierki Wangenheima), a u nas większość jest produkowana na ałyczy. Produkcja na podkładkach karłowych jest znacznie trudniejsza, więc sadownicy powinni być przygotowani, że trzeba będzie za nie więcej zapłacić.

Czereśnie, choć trudne w uprawie, kuszą opłacalnością produkcji. Czy w szkółkach widać wzmożony popyt na te drzewka?

Mamy ten sam problem co ze śliwami. Dużych nasadzeń na Colcie czy czereśni ptasiej już nie ma. Taka uprawa jest słabo opłacalna, bo drzewa są wielkie i trudne do okiełznania. Większość szkółkarzy produkuje drzewka właśnie na tych podkładkach i na antypce. Sadownicy natomiast poszukują drzewek na podkładkach karłowych. Są one znacznie trudniejsze w produkcji i takie drzewko musi sporo kosztować.

O odmianach jabłoni Maciej Lipecki mówi we wrześniowym numerze Sadu Nowoczesnego

Tagi:

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 9/2017
Odmiany przyszłości