r e k l a m a

Partner serwisu


Agrotechnika

Dobre plonowanie po przymrozkach

W sadzie Wiesława Mazura w Usarzowie byliśmy ostatnio w 2015 r., kiedy po dość suchym i upalnym lecie zbierano wyjątkowo duże plony. Jak wygląda produkcja owoców w tym gospodarstwie po tegorocznych wiosennych przymrozkach?

Występujące w tym roku silne i długotrwałe wiosenne przymrozki wielu producentom niemal całkowicie zniszczyły plonowanie. Szkody nie ominęły również Sandomierszczyzny i sadów Wiesława Mazura, który w Usarzowie na 35 ha uprawia jabłonie (m.in. Red Jonaprince, Idaredest, Red Idared, Red Chief, Red Cap, Gala, Golden Delicious, Szampion).

Najgroźniejsze przymrozki wystąpiły tu w trakcie Świąt Wielkanocnych – temperatura w Usarzowie spadła wtedy do –4°C (podczas przymrozków, które wystąpiły w czasie kwitnienia temperatura wynosiła –1,8°C). Najbardziej ucierpiały jabłonie z grupy Jonagolda (w tym Red Jonaprince), w mniejszym stopniu – Golden Delicious. Najlepsze plonowanie zapowiada się u Szampiona i Gali.

Zwiększyć plony – dobrym nawożeniem

W bieżącym – trudnym – sezonie, nazwożenie było jednym z ważniejszych zabiegów agrotechnicznych w gospodarstwie. Aby wzmocnić drzewa osłabione w trakcie zimy i podczas wiosennych przymrozków, wiosną wykonano dość intensywny program nawożeniowy. Należy pamiętać, że ten czas to okres krytyczny pod względem uzyskiwanego jesienią plonu. – To właśnie wtedy musimy zadbać o poprawę jakości pąków kwiatowych, z których wytworzą się zdrowe kwiaty z żywotnym zdolnym do zapylenia pyłkiem (co ułatwia zawiązanie się owoców) – mówi sadownik. Także odpowiednie odżywienie najmłodszych zawiązków wpłynie na wielkość uzyskanych potem owoców, ponieważ to właśnie wtedy dochodzi do najliczniejszych podziałów komórkowych podczas całego okresu ich wzrostu.

W Usarzowie wczesną wiosną dostarczono posypowo dwa nawozy: Eurofertil 33 N-Process w dawce 400 kg/ha, a po kwitnieniu – Sulfammo 23 N-Process w dawce 300 kg/ha. Dawki te są nieco niższe w młodych sadach i wyższe w sadach starszych – obficie owocujących. Bardzo ważne jest odżywianie drzew azotem. – Pierwiastek ten uzupełniam zawsze tuż po opadzie czerwcowym w postaci saletry azotowej, tak, aby uwzględniając azot zawarty podczas nawożenia Eurofertilem i Sulfammo, dostarczyć około 500 kg tego pierwiastka na ha sadu. Taką ilość wskazują wyniki analizy gleby w moim sadzie – informuje gospodarz. Nawożenie dolistne rozpoczęto na początku fazy zielonego pąka. 14 kwietnia wykonano opryskiwanie nawozem Fertileader Leos w dawce 3 l/ha. 6 dni później w fazie zielonego pąka (po świątecznych przymrozkach) aplikowano Fertileader Vital w dawce 5 l/ha. 28 kwietnia zastosowano środek krzemowy ASX Krzem Plus w dawce 0,5 l/ha. 10 maja, po kolejnej fali przymrozków, w celu regeneracji kwiatów dostarczono drzewom Fertileader Vital w dawce 5 l/ha. Wkrótce rozpoczęto też program wapniowy – 13 maja zaaplikowano Metalosate Calcium w dawce 2 l/ha. Zabieg ten służy nie tylko zaopatrzeniu roślin w wapń, wykonuje się go również w celu poprawy zawiązania owoców. Pod koniec kwitnienia – 18 maja – wykonano opryskiwanie nawozem Maxifruit w dawce 3 l/ha. Ten nawóz, zawierający ekstrakty z roślin rosnących w ekstremalnych warunkach (morskich, pustynnych i tropikalnych), stymuluje procesy związane z zawiązywaniem owoców oraz wpływa na polepszenie ich jakości. Pozytywnie wpływa również na syntezę regulatorów wzrostu roślin, które odpowiadają za proces owocowania. Efektem jego stosowania jest m.in. uzyskiwanie większej liczby nasion w komorach nasiennych jabłek, a w przypadku słabszego zapylenia wzmacnia naturalną zdolność do partenokarpii.

O tym co jeszcze robił gospodarz, aby uchronić drzewa przed wiosennymi przymrozkami, jak wygląda nawożenie w dalszej części sezonu (np. podczas suszy i upalnego lata) oraz jak prowadzi się przerzedzanie można przeczytać w sierpniowym numerze „Sadu Nowoczesnego” (SN 8/2017).

Henryk Czerwiński (zdjęcia wykonano 24 maja)


Galeria zdjęć

Tagi:

Zobacz także

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 9/2017
Odmiany przyszłości