r e k l a m a

Partner serwisu


Ochrona

Uwaga na nekrotyczną plamistość liści jabłoni

Przyczyn występowania tej choroby należy doszukiwać się w agrotechnice (nawożenie dolistne, doglebowe, hormonalne), warunkach atmosferycznych (będących źródłem stresu dla roślin) oraz czynnikach biologicznych pochodzenia grzybowego.

Przyczyn występowania tej choroby należy doszukiwać się w agrotechnice (nawożenie dolistne, doglebowe, hormonalne), warunkach atmosferycznych (będących źródłem stresu dla roślin) oraz czynnikach biologicznych pochodzenia grzybowego.

Nekrotyczna plamistość liści (tzw. opadzina liści) najczęściej występuje na odmianach ‘Golden Delicious’, ‘Gala’, ale również ‘Ligol’, ‘Jonagold’, ‘Szampion’, ‘Mutsu’, ‘Pinowa’. Objawy nekrotycznej plamistości to początkowo małe, brunatne, nieregularne plamy pojawiające się między żyłkami na blaszce liściowej. Z czasem stają się coraz rozleglejsze, tkanka w ich obrębie obumiera, a liście (często nagle i gwałtownie) żółkną i opadają z drzew. W tym sezonie w wielu sadach taka sytuacja miała miejsce na przełomie sierpnia i września, gdy po okresach większych opadów bądź dużych dobowych amplitud temperatury, objawy nekrotycznej plamistości pojawiały się z dnia na dzień.

Kilka powodów występowania opadziny liści…

Po pierwsze skład mineralny gleby oraz jej pH. Do jednej z głównych przyczyn występowania nekrotycznej plamistości zalicza się niedobór magnezu i cynku oraz zbyt niskie (lub zbyt wysokie) pH gleby. Niedobór magnezu w liściach może wystąpić zarówno przy braku tego pierwiastka w glebie, jak również przy wysokiej zawartości potasu, który jest jego antagonistą, a kwaśny (lub zasadowy) odczyn gleby blokuje pobieranie niektórych składników pokarmowych.

Po drugie – pogoda. Drzewa różnie reagują na zjawisko stresu jakim są: zbyt duży opad deszczu po okresie suszy, nagłe ochłodzenie po okresach wysokich temperatur (lub odwrotnie) i inne anomalnie pogodowe.

Po trzecie – obecność grzybów patogenicznych (Glomerella cingulata lub z rodzaju Alternaria). Zjawisko to nie jest do końca zbadane, jednak potwierdzono jednoczesne występowanie tych grzybów jak i innych drobnoustrojów na liściach z objawami nekrotycznej plamistości.

Co radzimy?

Przede wszystkim należy pobrać próbki gleby do analizy chemicznej, określić skład mikro- i makroelementów oraz ocenić jej odczyn. Warto również wykonać taką analizę na liściach, aby mieć pełny obraz sytuacji w sadzie. Czasem wysoka zawartość pierwiastków w glebie nie odzwierciedla ich zawartości w liściach. (UWAGA! Liście do badań pobieramy na przełomie lipca i sierpnia).

W przypadku stwierdzenia niedoboru magnezu w glebie można, przy pomocy belki herbicydowej, opryskać rzędy drzew roztworem zawierającym od 20 do 30 kg siarczanu magnezu na hektar, najlepiej przed deszczem. Jeżeli magnez jest zatrzymywany w glebie z innych powodów (nieprawidłowy stosunek K : Mg), należy dodatkowo wykonać nawożenie dolistne (siarczan magnezu w dawce 5-7 kg/ha). Nie zapominajmy o wprowadzeniu dolistnie cynku, którego brak również jest powodem nasilenia opadziny (produkt cynkowy w stężeniu 0,1–0,2%). Intensywne nawożenie dolistne rozpoczynamy już po kwitnieniu.

Aby doprowadzić zbyt niskie pH gleby do optymalnego dla jabłoni (5,8–6,6) warto stosować stosunkowo łatwiej rozpuszczalne kredy nawozowe, będące naturalną kopaliną (kreda jeziorna, kreda pisząca), dzięki czemu szybciej uzyskamy efekt podniesienia odczynu gleby.

Do zabiegów zapobiegawczych warto włączyć 2–3 zabiegi produktem zawierającym w swoim składzie mankozeb.

Przy wysokim nasileniu nekrotycznej plamistości w ubiegłym sezonie oraz po pojawieniu się pierwszych plam na liściach można wykonać zabieg preparatem Bellis 38 WG (dawka 0,8 kg/ha) lub Switch 62,5 WG (0,75 kg/ha). Badania naukowe, doświadczenia przeprowadzane w Instytucie Praktycznego Sadownictwa oraz obserwacje z wielu sadów potwierdziły wysoką skuteczność takiego zabiegu w ograniczaniu występowania opadziny.

Ten rok pokazuje, że pojawienie się objawów nekrotycznej plamistości, szczególnie na ‘Golden Deliciousie’, może zaskoczyć sadowników i w pewnym stopniu osłabić drzewa przed zbiorami, co może ujemnie wpłynąć na plon. Dlatego, co usilnie powtarzamy od lat, warto wykonywać częste (co 2–3 lata) analizy gleby i na jej podstawie prowadzić precyzyjne nawożenie doglebowe.

Tekst: Szymon Jabłoński; Zdjęcie: Robert Sas

Tagi:

r e k l a m a

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 9/2017
Odmiany przyszłości