r e k l a m a

Partner serwisu


Rynek

Sady przemysłowe zdaniem przetwórców

Zapytaliśmy przetwórców, jak zapatrują się na powstawanie w Polsce sadów przemysłowych.

Andrzej Rowicki (Döhler Polska):
Sad z produkcją jabłek deserowych daje szansę uzyskania interesującej ceny za jabłko w I klasie. Na razie nie ma potrzeby zakładania sadów przemysłowych, bo produkujemy tyle jabłek, że możemy spokojnie obdzielić nimi również przemysł. To raczej jest w interesie przetwórców, a nie plantatorów. W ciągu 10 lat moce przerobowe zakładów przetwórstwa wzrosły o 600 tys. ton, a jabłek jest więcej o 1,5 mln ton. Stąd wynikają niskie ceny w skupie, a popyt na koncentrat jest stabilny. 
Piotr Trojanowicz (Sokpol)
Nie odkryjemy w Polsce nowego sposobu zaopatrywania się w jabłka przemysłowe. System mieszanej produkcji historycznie został u nas potwierdzony, bo nie mamy żadnej stabilizacji cen. Rynek jest niestabilny, nie mamy spójnej polityki rolnej, która pozwoliłaby rolnikom na trwałe obrać jakiś kierunek. Mam wrażenie, że nie przekonamy sadowników, aby zakładali sady przemysłowe, bo oni mają złe doświadczenia. Powinniśmy natomiast pracować nad sposobem ich kupowania, przede wszystkim nad eliminowaniem spekulacji pośredników.

Tekst: Jolanta Szaciłło

Tagi:

Zobacz także

r e k l a m a

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 11/2017
Zakładamy sad